|
start
o nas
sukcesy
multimedia
teksty
galeria
linki
eter
kontakt
Akademia Słabego Żartu (ASŻ) jest tworem działającym na terenie całego świata. Jedynym, i niepodważalnym autorytetem i rektorem jest prof. Marcin "Owsik" Osiewicz, który to zaszczycił świat swym pierwszym żartem w dniu swych narodzin. Nie pytajcie co to za żart, gdyż to właśnie dzięki niemu profesor stał się profesorem. Jeżeli zapytacie profesora o ten żart to chętnie wam go przedstawi, ale nie miejcie potem do niego pretensji.
Formalnie Akademia powstała w marcu 2007 roku w czasie spaceru po legionowskim osiedlu w drodze ze sklepu nocnego. To właśnie wtedy pośród słabych żartów wypływających z ust członków hlynura, narodził się pomysł na sformalizowanie i usystematyzowanie tego abstrakcyjnego tworu. Innymi słowy Rektor w jednej chwili pojął, że jest Jego Magnificencją.
Prof. Marcin "Owsik" Osiewicz mianował ciało pedagogiczne, które sprawuje kontrole nad poszczególnymi katedrami ASŻ. I tak wymienić można:
- katedra żartu obleśnego i rubasznego
- prof. ASŻ Michał "Mimi" Zenkner
- katedra żartu sytuacyjnego i suchej gawędy bez pointy
- prof. ASŻ Piotr "Pułkownik" Spychała
- katedra żartu rekwizytowego
- prof. Ewa "Stasińska " Stasiewicz - tytuł profesorski nadany 16.01.08 za żart "Tańcząca głowa"
Rekrutacja odbywa się tylko i wyłącznie podczas obecności rektora prof. Marcin "Owsik" Osiewicza, który bardzo chętnie mianuje zdolnych ludzi na studentów swej akademii. Następnie kieruje studenta pod opiekę właściwej katedry tym samym dając szanse talentom na rozwój. Warto dodać, że spod skrzydeł Akademii wyszło już pokolenie absolwentów.
Oto na zdjeciu historyczna chwila. Pierwszy świadomy, słaby żart Rektora (Rektor na kolanach swego tatusia). Żart sie udał. Obejrzyj w powiększeniu.
Pion pedagogiczny Akademii pod wodzą samego Rektora ma na swoim koncie program zatytułowany "Moja wyobraźnia i ja". Chodzi oczywiście o wyobraźnię Jego Magnificencji. Autorem "skeczy" był oczywiście Rektor , na scenie zaś można było podziwiać całe ciało pedagogiczne.
A oto próbka talentu Rektora:
skecz "Tajemnice poezji"
(wszystko jest dostojnie grane)
- Panie, panie, ludzie. Pali się!!!!! Pali się!!!
- Skąd Pan wie?
- Bo widziałem pożar a poza tym nie widział pan tej poświaty nad lasem??
- A dlaczego pani Poświatowska miałaby wisieć nad lasem? Przecież to nielogiczne.
- A więc zna pan Panią Poświatowską-Jasnorzewską???
- Jestem jej urodzonym ojcem.
(schodzą zadumani)
REKTOR OD NIECHCENIA INFORMUJE, ŻE PROGRAM "dziwne dobrego początki" BĘDZIE MOŻNA ZOBACZYĆ W ZIELONEJ GÓRZE W KLUBIE STUDENCKIM "GĘBA",26.10.2010
o nas
|
 |
 |